Nawet w Chinach gorzej

Światowym rynkom towarzyszy kryzys, który nie oszczędza nawet największych gigantów. Dlatego też coraz częściej możemy w mediach śledzić doniesienia na temat coraz gorszej sytuacji giganta jakim są Chiny. Mimo, że w kwestii rozwoju ten kraj jest o kilka kroków do przodu przed wszystkimi również tam kryzys zajrzał. Nie można nie zauważyć, że większość produktów, które posiadamy i które nas otaczają są made In China. Niestety kryzys w Europie, przełożył się automatycznie na kryzys w eksporcie chińskich produktów. Dotyczy do głównie branży tekstyliów oraz zabawek. Na kiepską sytuację niektórych fabryk może również wpłynąć coraz droższa siła robocza. Chiny swoją potęgę gospodarczą zbudowały przede wszystkim dzięki bardzo niskim kosztom utrzymania pracowników. Jednak coraz wyższe wymagania płacowe, jakie stawiają pracownicy fabryk w połączeniu z coraz ostrzejszymi przepisami dotyczącymi bezpieczeństwa niestety koszty wyprodukowanego elementu są coraz wyższe. W związku z tym wszystkie ceny poszły w górę, co nie jest na rękę potencjalnym klientom. Duży wpływ ma tu też bardzo niekorzystny kurs walut, który w zależności od wahań na giełdzie staje się bardziej, lub mniej przychylny dla chińskiej gospodarki, która jednak mimo wszystko spowalnia, co widać na przykładzie wielu branż handlowych.

Both comments and pings are currently closed.